Ich matki zginęły, one wpadły w ręce ludzi. Co się stało po kilkunastu miesiącach?

Znalazły się jako bezbronne osierocone młode w dwóch różnych częściach kraju. Łączyła je tragedia – ich matki zginęły w grudniu 2024 roku. Dziś, po ponad roku intensywnej rehabilitacji, wydry Tinsel i Star wraz z ośmioma innymi młodymi zostały wypuszczone na wolność. To sukces, za którym stoi brytyjska organizacja UK Wild Otter Trust, działająca wyłącznie dzięki wolontariuszom.
Historia Tinsel i Star to opowieść o drugiej szansie. Samica znaleziona w hrabstwie Norfolk i samiec odkryty w Wiltshire trafili pod opiekę UK Wild Otter Trust, gdy ich matki zginęły, pozostawiając je samym sobie. Młode były zbyt małe, by przetrwać w naturze.
Przez czternaście miesięcy poddawane były skomplikowanemu procesowi rehabilitacji w nowej siedzibie organizacji w północnym Devon. Jak przekazuje fundacja, para została ze sobą celowo zestawiona, aby wspierać swój rozwój – uczyły się od siebie nawzajem kluczowych umiejętności potrzebnych do samodzielnego życia na wolności.
To jednak nie jedyne podopieczne, które doczekały się powrotu do naturalnego środowiska. W sumie dziesięć młodych wydr zostało przywróconych do zdrowia i wychowanych do samodzielności. Według przedstawicieli organizacji, wszystkie były już na tyle duże i silne, by móc wrócić tam, skąd pochodzą.
Jak tłumaczą opiekunowie, młode wydry pozostają z matkami nieco ponad rok. Gdy znajdują więc całkowicie bezbronne osierocone młode, bez śladu matki, muszą natychmiast interweniować.
Dave Webb, założyciel fundacji, przyznaje, że to niestety wciąż częsty scenariusz. Jak mówi, nierzadko bywa już za późno w momencie, gdy dostają zgłoszenie. Dla tak małych zwierząt utrata matki jest katastrofą. Dlatego – podkreśla – momenty takie jak ten są tak ważne. Możliwość uratowania młodej wydry, przywrócenia jej zdrowia i obserwowania, jak wyrasta na silne, niezależne zwierzę gotowe do wypuszczenia, to właśnie sens ich istnienia.
Cała sytuacja miała jednak również dramatyczny przebieg dla samej organizacji. UK Wild Otter Trust został bowiem niespodziewanie poproszony o opuszczenie dotychczasowej siedziby w Umberleigh w październiku 2025 roku. Udało się jednak znaleźć nowe, stałe miejsce w tej samej okolicy.
Jak przyznaje Webb, to były niezwykle trudne sześć miesięcy, w których nie wiedział, jaka przyszłość czeka ośrodek. Jedno było pewne – musieli znaleźć sposób, by działać dalej, nie dla siebie, ale dla wydr, które miały pod opieką.
Dziś, gdy Tinsel, Star i pozostałe osiem młodych wydr cieszy się wolnością, fundacja może mówić o sukcesie. Choć droga do niego była wyboista.
JP
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@bumber.pl