Były fotograf modelek zatrzymany po miesiącach ukrywania się. Zaszył się w Toruniu

Po wielu miesiącach intensywnych poszukiwań policyjnych został zatrzymany 48-letni mężczyzna, który przez lata działał w świecie mody i fotografii. Małopolscy funkcjonariusze z zespołu „łowców głów”, działający przy Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie, ustalili jego kryjówkę w Toruniu i doprowadzili do zatrzymania. Mężczyzna był poszukiwany na podstawie listu gończego za przestępstwo gwałtu na młodej kobiecie.
Do zatrzymania doszło 20 stycznia w centrum Torunia. Poszukiwany od miesięcy prowadził bardzo skryty tryb życia, niemal nie opuszczając wynajmowanego mieszkania. Jego pojmanie było efektem wielotygodniowej, wytężonej pracy analitycznej i operacyjnej specjalistów ds. poszukiwań z Małopolski, którzy podjęli sprawę w ubiegłym roku.
Skazany fotograf wykorzystywał swoją renomę i kontakty w branży modelingowej. Jego ofiarą padła młoda kobieta, której obiecywał rozwój kariery. Umówił się z nią na rzekomą sesję zdjęciową w jednym z warszawskich hoteli, gdzie doszło do przestępstwa. Po zgłoszeniu sprawy na policję i wydaniu prawomocnego wyroku skazującego na 3,5 roku więzienia, mężczyzna postanowił zniknąć, aby uniknąć odbycia kary.
Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia wydał za nim list gończy w maju 2025 roku. Przez długi czas jego lokalizacja pozostawała nieznana. Przełom nastąpił, gdy sprawą zajęli się doświadczeni małopolscy policjanci. Dzięki ich pracy udało się zawęzić poszukiwania do Torunia i ostatecznie zlokalizować dokładny adres.
Aktualnie mężczyzna został doprowadzony do zakładu karnego, gdzie rozpocznie odsiadywanie zasądzonej kary. Sprawa ta podkreśla determinację i skuteczność policyjnych zespołów poszukiwawczych, których działania często prowadzą do zatrzymania osób, które uważały, że udało im się skutecznie ukryć przed wymiarem sprawiedliwości.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@bumber.pl