Sąd złagodził wyrok dla Piotra M. za śmiertelny wypadek. Zabił 5 osób pod wpływem alkoholu i narkotyków, odsiedzi 12 lat

Sąd Okręgowy w Kielcach utrzymał w piątek w mocy zasadniczą część wyroku skazującego Piotra M. za spowodowanie wypadku, w którym zginęło pięć osób. Mimo apelacji obrony, sąd jedynie nieznacznie złagodził karę łączną z 14 do 12 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności.
Po apelacji obrońców, Sąd Okręgowy w Kielcach ponownie rozpatrzył sprawę tragicznego wypadku z maja 2023 roku. Sędziowie utrzymali w mocy najsurowszy element wyroku – 12 lat więzienia za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym. Zmiana dotyczyła jedynie drugiego z zarzutów.
Dlaczego kara została złagodzona?
Sąd pierwszej instancji wymierzył Piotrowi M. karę 2 lat pozbawienia wolności za jazdę w stanie nietrzeźwości na odcinku od Ostrowca Świętokrzyskiego do miejsca zdarzenia.
Sąd Apelacyjny uznał ten wymiar za niewspółmierny i złagodził go do 6 miesięcy.
W uzasadnieniu sąd stwierdził, że niedopuszczalne jest, aby poprzez ten właśnie czyn – mimo jego powagi – sztucznie zawyżać odpowiedzialność karną i łączny wymiar kary za całe zdarzenie.
W efekcie ostateczna kara łączna, którą usłyszał Piotr M., wyniosła 12 lat i 4 miesiące pozbawienia wolności.
Tragedia w Boksyckiej
Do wypadku doszło 28 maja 2023 roku w miejscowości Boksycka w powiecie ostrowieckim. Z ustaleń prokuratury wynika, że Piotr M., prowadząc mercedesa z prędkością około 190 km/h, stracił panowanie nad pojazdem. Samochód wjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie doszło do czołowego zderzenia z fiatem.
W fiacie wracała z wesela sześcioosobowa rodzina.
W wyniku wypadku życie straciło pięć osób: trzej mężczyźni w wieku 19, 43 i 72 lat oraz dwie kobiety w wieku 18 i 38 lat. Jedynym ocalałym był 16-letni chłopiec, który doznał ciężkich obrażeń.
Badania wykonane po wypadku nie pozostawiły wątpliwości co do stanu sprawcy.
Piotr M. prowadził samochód w stanie nietrzeźwości – miał 1,1 promila alkoholu we krwi. Analizy toksykologiczne wykazały także obecność w jego organizmie kokainy i marihuany.
Wyrok pierwszej instancji i dalsze konsekwencje
W lutym br. Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim uznał Piotra M. za winnego wszystkich zarzucanych mu czynów, w tym spowodowania katastrofy ze skutkiem śmiertelnym, kierowania pod wpływem alkoholu i narkotyków oraz posiadania środków odurzających.
Oprócz kary pozbawienia wolności, sąd orzekł również dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz nałożył na skazanego obowiązek zapłaty 300 tysięcy złotych na rzecz rodzin ofiar. Te dodatkowe kary pozostają w mocy.
Po piątkowym wyroku Sądu Okręgowego wyrok jest prawomocny, chyba że strona skorzysta z możliwości złożenia skargi kasacyjnej do Sądu Najwyższego.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@bumber.pl