Niecodzienny „pociąg” na drodze pod Sandomierzem. Kierowała ciągnikiem z czterema przyczepami bez uprawnień

Wyglądało to jak widok rodem z westernu, jednak scena rozegrała się nie na dzikim zachodzie, a na jednej z lokalnych dróg w Łukowcu. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu zatrzymali do rutynowej kontroli zestaw, który mógł przyprawić o zawrót głowy: ciągnik rolniczy ciągnący za sobą aż cztery wózki sadownicze. Za kierownicą imponującego, choć nielegalnego, „pociągu” siedziała 32-letnia kobieta.
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 18.00. Jak relacjonuje Policja Świętokrzyska, zatrzymany pojazd od razu zwrócił uwagę stróżów prawa swoją długością. Okazało się, że kierująca nie tylko stworzyła na drodze widok niecodzienny, ale także poważnie naruszyła przepisy.
Dwa poważne wykroczenia
Kontrola ujawniła dwa główne przewinienia 32-latki. Po pierwsze, kobieta nie posiadała wymaganych prawem uprawnień do kierowania ciągnikiem rolniczym tej kategorii.
Po drugie, i to jest aspekt, na który policjanci szczególnie zwracają uwagę, zestaw przez nią kierowany był po prostu za długi.
Zgodnie z art. 63 Ustawy Prawo o ruchu drogowym, zespół pojazdów może składać się maksymalnie z trzech elementów, wliczając w to ciągnik i przyczepy.
Tymczasem kierowana przez 32-latkę kolumna liczyła ich aż pięć.
Konsekwencje nielegalnej jazdy
Dla kobiety kontrola zakończyła się poważnymi konsekwencjami. Policjanci sporządzili szczegółową dokumentację, niezbędną do skierowania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego w Sandomierzu.
Co jednak najważniejsze, 32-letnia kierująca usłyszała zakaz dalszej jazdy. Jej niecodzienny „pociąg” został unieruchomiony na miejscu.
Funkcjonariusze przypominają wszystkim użytkownikom dróg, a w szczególności kierowcom pojazdów rolniczych, o bezwzględnym przestrzeganiu przepisów.
Zestaw złożony z ciągnika rolniczego może ciągnąć nie więcej niż trzy pojazdy (wliczając w to przyczepy lub pojazdy wolnobieżne). Przekroczenie tej liczby stwarza realne zagrożenie w ruchu drogowym, utrudniając manewrowanie i wydłużając drogę hamowania.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@bumber.pl